ŚWIĘTO LICZBY Π

Co roku od dobrych kilku już lat około połowy marca we wrocławskim ośrodku dla niewidomych i słabowidzących daje się zauważyć dziwne zjawisko.

Otóż mimo że to nie wakacje i nie pora kwitnienia glonów, cały ośrodek zielenieje. Na szczęście nie z zawiści ani ze strachu, tylko aby uczcić narodowe święto naszych przyjaciół Irlandczyków.

Społeczność ośrodkowa – oprócz zzielenienia – ma wówczas do wykonania jeszcze wiele ważnych zadań: zapoznać się z okolicznościową gazetką, zatańczyć na długiej przerwie i najeść się zielonego jedzenia w bufecie obok pracowni języka angielskiego.

Co to się działo! Ach! Co się działo! Wszędzie zielono, marsz irlandzki na sto par, przy bufecie szumiało jak w ulu na wiosnę i nikt nie odszedł głodny (mam nadzieję!).

Tych z Państwa Profesorostwa i Uczniostwa, którzy z różnych względów nie bawili się z nami w tym roku – zapraszamy już za rok, a Was, Mili Przyjaciele, którzyście wzięli udział w przygotowaniach do święta i w samym święcie, zapewniam, że święty Patryk Wam to wynagrodzi. W zielonych. 

P.S. Owocach i warzywach, ciastach i pastach, oczywiście.